Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Razem z koleżanką wracałam autobusem do domu


Razem z koleżanką wracałam autobusem do domu.

Wychodziłam tyłem, żegnając się z nowo poznanymi znajomymi.

Nie zauważyłam stopnia i potknęłam się.

Pociągnęłam za sobą kasę fiskalną (wartą 4 tysiące), która spadła po schodkach, połamała się i wpadła do kałuży.

Zamoczyły się bilety. Zaginął kluczyk, szukaliśmy go przez pół godziny.

Następnego dnia okazało się, że wpadł mi do kieszeni płaszcza.

Teraz, gdy zdarzy mi się powiedzieć coś głupiego, mój chłopak śmieje się i mówi "teraz wy*ebałaś, jak kasa z autobusu".





REKLAMA


Postanowiłam przeprosić się ze swoim rowerem i codziennie


Postanowiłam przeprosić się ze swoim rowerem i codziennie późnym popołudniem urządzałam sobie rowerową wycieczkę. Znalazłam fajną drogę po okolicy której dokładnie nie znam. W drodze powrotnej, gdy już było ciemno mijałam jakiś nowy dom w którym już mieszkali ludzie. Ganek domu był lekko oświetlony lampą. Zawsze gdy jechałam ktoś koło tego ganku stał i z uprzejmości mówiłam głośne "dzień dobry". Trochę mnie to dziwiło ale nie zaprzątałam sobie tym głowy. Dopiero niedawno miałam okazję jechać tamtą trasą za widna i okazało się, że od ponad miesiąca z uporem maniaka witałam się z drzewkiem - tują, licząc, że pewnego dnia mi coś odpowie.





REKLAMA


Godziny poranne. JadÄ™ tramwajem


Godziny poranne.

JadÄ™ tramwajem.

Męczy mnie straszliwa czkawka.

Na jednym z zakrętów, spod mojego siedzenia wytoczyła się na środek wagonu pusta butelka po jabolu, zostawiona tam przez jakiegoś żula.

Spojrzenia wszystkich ludzi padły na mnie.

W tym momencie mi się "czknęło" dość głośno...





REKLAMA


Nie mogliśmy znaleźć ładowarki od naszej nowiutkiej kamery


Nie mogliśmy znaleźć ładowarki od naszej nowiutkiej kamery.

Cała rodzina pół dnia jej szukała.

Tata zrzucił winę na mnie i mojego młodszego brata.

Dostaliśmy 2-tygodniowy szlaban na komputer i wszelakie wyjścia z domu. 3 dni po zakończeniu szlabanu ładowarka się odnalazła.

Tata woził ją 2 miesiące w schowku samochodowym.





REKLAMA