Mam znajomego, taka bardzo luźna to - TwojeHistorie.pl - Historie z Życia Wzięte

Mam znajomego, taka bardzo luźna to

Mam znajomego, taka bardzo luźna to znajomość. Kiedyś coś mi sprzedał a ponieważ nie miałam wówczas pieniędzy, umówiliśmy się, że przy okazji oddam kasę. Zatem na do widzenia chcąc potwierdzić uzgodnienia mówię: to następnym razem ci się (i tutaj powinnam dodać odwdzięczę ale nie chciałam się odwdzięczać, nawet nie musiałam, chodziło przecież o oddanie pieniędzy...w ułamkach sekundy burza myśli w mózgu) Efektem było zdanie, które przeszło moje i jego oczekiwania. "to następnym razem ci się oddam"



( 0 ) ( 0 )

Wysłałam do chłopaka wiadomość, że

Wysłałam do chłopaka wiadomość, że rodzice wyjechali na weekend i ma wpadać na całonocne dymanie. Nie zablokowałam telefonu, schowałam do kieszeni i pośladkiem wysłałam tego samego SMSa do wszystkich moich kontaktów, włącznie z rodzicami, babcią i szefową. Mało tego znajomi dla beki się zebrali i przyjechali do mnie pod dom nas dopingować.


( 6 ) ( 1 )

YAFUD




Zrobiło się cieplej więc zacząłem dojeżdżać

Zrobiło się cieplej więc zacząłem dojeżdżać do pracy skuterem. Najczęściej przypinam kask do koła i do tej pory jeszcze nigdy się nie zdarzyło żeby ktoś go ukradł. Wczoraj ktoś wpadł na znacznie "zabawniejszy"pomysł - nasikał mi do kasku. Zorientowałem się za późno...


( 1 ) ( 2 )

YAFUD