Mam znajomego, taka bardzo luźna to - TwojeHistorie.pl - Historie z Życia Wzięte




Mam znajomego, taka bardzo luźna to

Mam znajomego, taka bardzo luźna to znajomość. Kiedyś coś mi sprzedał a ponieważ nie miałam wówczas pieniędzy, umówiliśmy się, że przy okazji oddam kasę. Zatem na do widzenia chcąc potwierdzić uzgodnienia mówię: to następnym razem ci się (i tutaj powinnam dodać odwdzięczę ale nie chciałam się odwdzięczać, nawet nie musiałam, chodziło przecież o oddanie pieniędzy...w ułamkach sekundy burza myśli w mózgu) Efektem było zdanie, które przeszło moje i jego oczekiwania. "to następnym razem ci się oddam"




Mój tata gra na gitarze. Ostatnio pojechał

Mój tata gra na gitarze. Ostatnio pojechał do kolegi, który akurat tego dnia wyjeżdżał do stanów, więc chciał się z nim pożegnać. Przyjaciel dał mu wtedy gitarę w prezencie (wartość około 3500zł) i powiedział, że chce się w ten sposób odwdzięczyć za wszystkie przysługi ze strony mojego taty itp. itd.

Ale tak się akurat złożyło, że nie miał pokrowca, więc uważnie trzymał ją w ręku żeby nic jej się nie stało. Dosłownie 100 metrów od domu - przy pobliskim pubie - zaczepił go jakiś facet i spytał się go czy coś im zagra. Ojciec zaczął się wymigiwać i nagle zza krzaków wyszło dwóch innych, ukradli mu gitarę i uciekli.



YAFUD






Ostatnio byli u nas goście z okazji urodzin

Ostatnio byli u nas goście z okazji urodzin taty. A że byli na podwórku to pomyślałem, że w swoim pokoju z powodu już wielkiego ciśnienia sobie (że tak to ujmę) fapnę. Kiedy był już finał nagle do pokoju wszedł tata z wujkiem (bratem taty). Ja nie wiedząc co robić powyłączałem wszystko i w ostatniej chwili założyłem spodnie. Wujek chciał się przywitać i podał mi rękę...Na śmierć zapomniałem o jednym-wytrzeć ją po pozostałościach.



YAFUD