Szykowałam się do dwutygodniowego - TwojeHistorie.pl - Historie z Życia Wzięte






Szykowałam się do dwutygodniowego

Szykowałam się do dwutygodniowego wyjazdu na szkolenie. Postanowiłam tuż przed tym zrobić pranie, aby mąż i dwójka dzieci mieli, w czym chodzić przez ten czas (dzieci są za małe, by samodzielnie zrobić pranie, a mąż jakoś zbytnio się tym nie interesuje). Niestety, pralka nie zdążyła wyprać, a ja już musiałam wychodzić, żeby nie spóźnić się na firmowy autokar. Poprosiłam męża, by rozwiesił później ubrania. Przytaknął tylko, nie odrywając się od gry. Zadzwoniłam do niego jeszcze kilka razy już z autokaru, żeby upewnić się, że zrobi to, o co go poprosiłam. Gdy wróciłam po tych dwóch tygodniach, pierwsze, co zrobiłam, to otworzyłam pralkę, żeby wrzucić do niej moje brudne ubrania uzbierane z całego pobytu. Smród jaki się wydobył z wnętrza pralki, spowodował, że aż zwymiotowałam na podłogę. Całe pranie sprzed dwóch tygodni po prostu zakisło. Mąż tłumaczył się, że o nim zapomniał i że nic takiego się nie stało, wystarczy wyprać drugi raz. Nie, nie wystarczy.






Dostarczałem pizzę w naprawdę paskudną

Dostarczałem pizzę w naprawdę paskudną pogodę. Wiał silny wiatr i padał mokry śnieg przez co szybko przemokłem i przemarzłem do szpiku kości. Jedna z klientek po otworzeniu drzwi stwierdziła ze współczuciem: "Jejku, naprawdę Panu współczuję pracy w taką paskudną pogodę"po czym wręczyła mi nad wyraz hojny napiwek... całe 21 groszy.


YAFUD





Moja dziewczyna miała na mnie focha

Moja dziewczyna miała na mnie focha przez cały weekend, dlatego że nie wstawiłem emotikonki z uśmieszkiem w wiadomości tekstowej do niej. Oboje mamy po 27 lat.


YAFUD