Jakiś czas temu czekając na pociąg byłem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jakiś czas temu czekając na pociąg byłem

Jakiś czas temu czekając na pociąg byłem świadkiem niemalże tragedii. Jakiś facet (na oko ok. 40 lat) szedł lekko wstawiony po peronie, aż nagle zatoczył się, spadł z niego i uderzył głową o szyny. Pociąg już się zbliżał, a obok było tylko kilka starszych osób i matka z dzieckiem. Niewiele myśląc rzuciłem wszystko co miałem w rękach, zeskoczyłem na tory i przeciągnąłem nieprzytomnego faceta na drugą stronę, praktycznie w ostatnim momencie, bo zaraz nadjechał pociąg, oddzielając mnie i niedoszłą ofiarę od peronu. Gdy z powrotem się tam dostałem, ludzie podziękowali za to co zrobiłem i byli mi wdzięczni. No, może poza jedną osobą, która korzystając z zamieszania postanowiła ukraść pozostawione przeze mnie torby z zakupami i plecak z laptopem...




REKLAMA

Mój chłopak totalnie oszalał na punkcie

Mój chłopak totalnie oszalał na punkcie siłowni. Ćwiczy kiedy tylko może, ma fioła na punkcie zdrowego odżywiania i o niczym innym nie można już nim pogadać. Wczoraj wypadała nasza 4 rocznica poznania. Jako, że ukochany zachowywał się ostatnio podejrzanie podejrzewałam, że chce mi się oświadczyć. Niespodzianka była, ale zupełnie nie taka jak przewidywałam - wręczył mi 30 minutowe nagranie, jak naoliwiony pręży swoje muskuły. Jakby chociaż w 10% był we mnie zakochany tak mocno jak w samym sobie to byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie.




REKLAMA

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się, że został pobity przez kilku "kolegów"z klasy. Za co? Nauczyciel uzupełniał jakiś dziennik i pytał każdego o miejsce urodzenia. Zgodnie z prawdą mój syn podał nazwę pewnego miasta w Turcji. Nie umknęło to uwadze innych, więc opowiedział całą historię (ja i mąż jesteśmy Polakami, po prostu będąc w ciąży pojechałam z mężem na wakacje, niestety doszło do małych komplikacji, i musiałam zostać w Turcji aż do rozwiązania, bo podróż powrotna była w moim stanie niemożliwa). Oberwało mu się za bycie "brudasem, ciapakiem, zagrożeniem dla czystości rasowej Europy oraz terrorystą i niszczycielem naszej kultury". Dodam, że syn jest niebieskookim blondynem.




REKLAMA

REKLAMA