Po 8-miu latach nieodzywania się, w - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Po 8-miu latach nieodzywania się, w

Po 8-miu latach nieodzywania się, w pierwszy dzień świąt, teściowie przyjechali z przeprosinami (stara sprawa). Odwołałam przyjazd mojej rodziny, w sumie ucieszyłam się na zgodę ze względu na dzieci, przygotowałam jedzenie i picie jak dla pułku wojska, bo przyjazd zapowiedzieli też bracia męża z rodziną. Po krótkich (nawet bardzo krótkich;-)) przeprosinach rozpoczęła się biesiada. Mój mąż odpadł jako pierwszy i poszedł spać z dzieckiem. Od teścia usłyszałam, że nie dbam o męża, że ma taką słabą głowę - zmilczałam. W trakcie imprezy, podczas pokazywania zdjęć, teściowa wylała niby niechcący wino na nowego laptopa ze wszystkimi danymi z pracy. Szwagierka zarzygała nową wersalkę, na której śpimy, a teść, który zatoczył się w kiblu, rozbił klozet. Podczas "pożegnania"teściowa spytała ze słodkim uśmiechem, czy przyjęłam przeprosiny. Mam święta bez kibla, z mężem męczonym potwornym kacem i nową kanapą, która nadaje się do wyrzucenia




REKLAMA

Mój chłopak totalnie oszalał na punkcie

Mój chłopak totalnie oszalał na punkcie siłowni. Ćwiczy kiedy tylko może, ma fioła na punkcie zdrowego odżywiania i o niczym innym nie można już nim pogadać. Wczoraj wypadała nasza 4 rocznica poznania. Jako, że ukochany zachowywał się ostatnio podejrzanie podejrzewałam, że chce mi się oświadczyć. Niespodzianka była, ale zupełnie nie taka jak przewidywałam - wręczył mi 30 minutowe nagranie, jak naoliwiony pręży swoje muskuły. Jakby chociaż w 10% był we mnie zakochany tak mocno jak w samym sobie to byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie.




REKLAMA

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się, że został pobity przez kilku "kolegów"z klasy. Za co? Nauczyciel uzupełniał jakiś dziennik i pytał każdego o miejsce urodzenia. Zgodnie z prawdą mój syn podał nazwę pewnego miasta w Turcji. Nie umknęło to uwadze innych, więc opowiedział całą historię (ja i mąż jesteśmy Polakami, po prostu będąc w ciąży pojechałam z mężem na wakacje, niestety doszło do małych komplikacji, i musiałam zostać w Turcji aż do rozwiązania, bo podróż powrotna była w moim stanie niemożliwa). Oberwało mu się za bycie "brudasem, ciapakiem, zagrożeniem dla czystości rasowej Europy oraz terrorystą i niszczycielem naszej kultury". Dodam, że syn jest niebieskookim blondynem.




REKLAMA

REKLAMA