W firmie w której pracuje krążyły opowieści - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W firmie w której pracuje krążyły opowieści

W firmie w której pracuje krążyły opowieści o ludziach bezczelnie podkradających jedzenie z lodówki w kuchni. Zdarzyło mi się zostawiać w niej jedzenie i nigdy mnie nic takiego nie spotkało. Ostatnio miałem 12h zmianę. Na tę okazję zaopatrzyłem się w dużą porcję lasagne i sałatki, które zostawiłem w kuchni. Na przerwę poszedłem dopiero wieczorem, celem skonsumowania obiadu. Wyobraźcie sobie moją minę, kiedy po otwarciu lodówki zauważyłem mój posiłek, w 3/4 skonsumowany, z karteczką "Dziękuje za obiad, był bardzo dobry". Należy również wspomnieć, że moja firma mieści się na Targówku fabrycznym, gdzie w okolicy są same magazyny i hale i ani jednego sklepu czy automatu, a wszelkie bufety zamykają o 16. Przeżyłem 12h zmianę w robocie na jednym bananie. Udław się złodzieju!




REKLAMA

Mój chłopak totalnie oszalał na punkcie

Mój chłopak totalnie oszalał na punkcie siłowni. Ćwiczy kiedy tylko może, ma fioła na punkcie zdrowego odżywiania i o niczym innym nie można już nim pogadać. Wczoraj wypadała nasza 4 rocznica poznania. Jako, że ukochany zachowywał się ostatnio podejrzanie podejrzewałam, że chce mi się oświadczyć. Niespodzianka była, ale zupełnie nie taka jak przewidywałam - wręczył mi 30 minutowe nagranie, jak naoliwiony pręży swoje muskuły. Jakby chociaż w 10% był we mnie zakochany tak mocno jak w samym sobie to byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie.




REKLAMA

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się, że został pobity przez kilku "kolegów"z klasy. Za co? Nauczyciel uzupełniał jakiś dziennik i pytał każdego o miejsce urodzenia. Zgodnie z prawdą mój syn podał nazwę pewnego miasta w Turcji. Nie umknęło to uwadze innych, więc opowiedział całą historię (ja i mąż jesteśmy Polakami, po prostu będąc w ciąży pojechałam z mężem na wakacje, niestety doszło do małych komplikacji, i musiałam zostać w Turcji aż do rozwiązania, bo podróż powrotna była w moim stanie niemożliwa). Oberwało mu się za bycie "brudasem, ciapakiem, zagrożeniem dla czystości rasowej Europy oraz terrorystą i niszczycielem naszej kultury". Dodam, że syn jest niebieskookim blondynem.




REKLAMA

REKLAMA