Zadzwonił do mnie kumpel z uczelni i - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zadzwonił do mnie kumpel z uczelni i

Zadzwonił do mnie kumpel z uczelni i zapytał, czy idę na egzamin. W czym problem? Dzień wcześniej alkoholizowałem się do 4 nad ranem. Jeszcze czułem się pijany. Egzamin miał być kolejnego dnia, ale przełożyli i nikt mi o tym nie powiedział. Najlepsze jest to, że wszystko umiałem, bo się uczyłem. Niestety egzamin zaczynał się za pół godziny, na uczelnię mam 15km, o jeździe samochodem nie było mowy, a autobus jedzie 1,5h.




REKLAMA

Bardzo się stresuję rozmowami kwalifikacyjnymi

Bardzo się stresuję rozmowami kwalifikacyjnymi dlatego w ramach ćwiczeń zgłosiłam się również do trzech firm, na których zależało mi w niewielkim stopniu. Oprócz tego odpowiedziałam również na ogłoszenia w trzech firmach, gdzie naprawdę chciałabym pracować. Tam gdzie mi nie zależało poszło mi naprawdę świetnie i wszędzie zaproponowano mi pracę. Tam gdzie mi zależało nikt nie był mną zainteresowany, może ma to związek z tym, że wszędzie zemdlałam w trakcie rekrutacji. W jednym miejscu nawet dwa razy.




REKLAMA

Zaspałem rano i wychodząc w pośpiechu do

Zaspałem rano i wychodząc w pośpiechu do pracy nie zgasiłem światła w sypialni. Żona zrobiła mi o to karczemną awanturę. Nie dlatego, że marnuję prąd ani nic w tym stylu. Jej zdaniem zepsułem tym naszemu kotu cały dzień bo nie mógł drzemać sobie w spokoju. Chyba nigdy w życiu nie wymyśliła głupszego powodu do kłótni!




REKLAMA

REKLAMA