Kiedyś jeździłem bardzo dużo po całym - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Kiedyś jeździłem bardzo dużo po całym

Kiedyś jeździłem bardzo dużo po całym kraju i wymyśliłem sobie, że skorzystam z apek do współdzielenia auta. Nie będzie tak nudno, a i koszt paliwa się częściowo zwróci. Pierwszy "kurs"na drugi koniec kraju, zamówił nowy facet dziewczyny, z którą dopiero co zerwałem. Zachowałem się honorowo i mimo kwasu ich zabrałem. Oni już tak honorowo się nie zachowali i wystawili mi najniższą możliwą notę z jakimiś bzdurnymi zarzutami. Szybko pomysł zarzuciłem bo przy takiej ocenie, jedynie bardzo podejrzani ludzie chcieli ze mną jeździć.




REKLAMA

Za każdym razem kiedy wychodzę na imprezę,

Za każdym razem kiedy wychodzę na imprezę, nieważne czy sama czy z chłopakiem, ukochany zmusza mnie do zjedzenia sera pleśniowego albo pieczywa czosnkowego. Tak "na wszelki wypadek", żeby nikt przypadkiem do mnie nie zarywał. Nikt ze znajomych nie chce już ze mną chodzić na imprezy.




REKLAMA

Mam wielki problem ze słodyczami. Obiecałam

Mam wielki problem ze słodyczami. Obiecałam sobie, że od nowego roku ograniczę ich podjadanie. Mąż w ramach żartu w tajemnicy przede mną kupił w necie alarm na szafkę. Miałam straszną ochotę na czekoladę, ale wstyd mi było przed małżonkiem tak wcześnie łamać postanowienie, więc poczekałam aż zaśnie i zakradłam się do kuchni. Włączył się alarm... bardzo głośny alarm... bardzo głośny alarm, którego żadne z nas nie umiało wyłączyć. Pod drzwiami zebrała się spora grupka sąsiadów i teraz praktycznie cały blok wie, że chciałam zjeść czekoladę w nocy!




REKLAMA

REKLAMA