Moja rodzina na 35-rodziny kupiła mi kota, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Moja rodzina na 35-rodziny kupiła mi kota,

Moja rodzina na 35-rodziny kupiła mi kota, bo skoro jestem starą panną to i tak prędzej czy później skończę jako kociara. Nie są w stanie zrozumieć, że jestem szczęśliwa bez partnera i dzieci, a większość roku spędzam w podroży (zazwyczaj ponad 300 dni w roku).




REKLAMA

Robiłam zakupy spożywcze w TESCO i miałam

Robiłam zakupy spożywcze w TESCO i miałam już solidnie wypchany koszyk z zakupami. Jako, że kasowałam wszystko na bieżąco to pakowałam zakupy od razu do toreb wziętych z domu. Idąc do kasy zorientowałam się, że zapomniałam o kawie. Zostawiłam koszyk w bocznej alejce i pobiegłam po kawę. Wracam, a tam koszyka nie ma, a torby z zakupami leżą na ziemi. Wkurzona poszłam po nowy koszyk. Wracam, a tam zawartość 3 toreb na ziemi, a torby same torby zabrane.




REKLAMA

Mam 20 lat i pracuję na recepcji w hotelu.

Mam 20 lat i pracuję na recepcji w hotelu. Ostatnio trafił się starszy pan, który kategorycznie odmówił uregulowania rachunku dopóki nie obsłuży go ktoś dorosły. Staruszek wkręcił sobie, że hotel należy do moich rodziców, a ja się podszyłam pod recepcjonistkę żeby ich oszukać i sobie dorobić.




REKLAMA

REKLAMA