Byliśmy z niezapowiedzianą wizytą u teściów. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byliśmy z niezapowiedzianą wizytą u teściów.

Byliśmy z niezapowiedzianą wizytą u teściów. Akurat byliśmy w okolicy więc wpadliśmy na szybką kawę. Oni wrócili chwilę wcześniej z zakupów i teściowa z wyraźnym sarkazmem zapytała czy moje dwie lewe ręce dadzą radę przesypać cukier z opakowania do plastikowego pudełka bez ubrudzenia wszystkiego na około. Faktycznie jestem niezdarą, więc z tym większą dumą przesypałam wszystko i nawet odrobina cukru nie wylądowała poza pojemnikiem. Teściowa spojrzała na mnie tylko z politowaniem i powiedziała "Brawo! Wsypałaś cukier do mąki".




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Powiedziałam mojej mamie, że po latach

Powiedziałam mojej mamie, że po latach akceptowania zdrad mojego męża mam dosyć i zdecydowałam się na rozwód. Jedyną obawą mojej rodzicielki jest to, że mój już niedługo ex-mąż nie będzie chciał utrzymywać kontaktu z resztą rodziny.




REKLAMA

Opiekowałam się 10-letnim Szymonem. Kiedy

Opiekowałam się 10-letnim Szymonem. Kiedy przyszła pora na drzemkę jego siostrzyczki, on nie chciał jej pozwolić, bo chciał kontynuować z nią zabawę. Byłam nieugięta - przynajmniej do czasu, aż przywalił mi garnkiem w głowę i straciłam przytomność. Chwilę później do przytomności przywróciła mnie matka dzieciaków, która akurat wróciła z zakupów. Zwolniła mnie "bo zamiast pilnować jej pociech śpię sobie w najlepsze"... Ta jasne, a że na środku kuchni i w kałuży krwi to już bez znaczenia. Życzę jej powodzenia w znalezieniu kogoś kto wytrzyma z tymi rozwydrzonymi bachorami!




REKLAMA

REKLAMA