Jechałem pociągiem. Do mojego przedziału - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jechałem pociągiem. Do mojego przedziału

Jechałem pociągiem. Do mojego przedziału wsiadła matka z córką i starsza kobieta, która okazała się być babcią dziewczynki. Babeczka przez bite dwie godziny podszczypywała młodą. Na początku obie się śmiały, później dziewczynka grzecznie prosiła żeby babcia już dała jej spokój, ale to nie miało żadnego wpływu na babkę. Po jakimś czasie dziewczynka zaczęła błagać, płakać, a nawet krzyczeć, ale starsza pani jedynie ją sztorcowała, że nie życzy sobie takiego tonu. Matka dziewczynki była wyraźnie zawstydzona, ale jej nieśmiałe próby skończenia gilgotania skończyły się jedynie na bardzo ostrych słowach ze strony starszej. W końcu dziewczynka nie wytrzymała i się posikała od łaskotek i tak ją to wyprowadziło z równowagi, że przywaliła babci piąchą w nos. Aż poleciała krew. Nie wyobrażam sobie życia z taką starą ropuchą, która musi nieźle uprzykrzać życie wszystkim, którzy mają z nią jakąkolwiek styczność.




REKLAMA

Mój mąż zaprosił kumpli na wieczór horrorów.

Mój mąż zaprosił kumpli na wieczór horrorów. Siedzieli i coraz bardziej upojeni napojami wyskokowymi oglądali kolejne hity. Nie wzięliśmy pod uwagę, że warto byłoby przenieść nasze papugi z domu na taką imprezę. Dźwięki, którymi nas raczą w środku nocy od paru dni są nie do opisania. Za każdym razem jestem bliska zawału.




REKLAMA

Nasz 14-letni syn zachowywał się jak szlachcic

Nasz 14-letni syn zachowywał się jak szlachcic, więc wzięliśmy się z żoną ostro za temperowanie jego zapędów. Żeby dostać kieszonkowe musi pilnować porządku w swoim pokoju , raz w miesiącu ugotować obiad dla wszystkich i raz na dwa tygodnie sprząta łazienkę. Początki były trudne, ale w zeszłym miesiącu sam z siebie zaproponował, że zrobi pranie. Parę razy robił to pod nadzorem, a później pozwoliliśmy mu już robić samemu. Wczoraj chciał zrobić nam niespodziankę i uprać również nasze rzeczy. Bardzo miły gest, szkoda tylko, że zamiast płynu do płukania przez pomyłkę wlał wybielacz.




REKLAMA

REKLAMA