Nauczyliśmy nasze 5-letnie bliźniaki - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nauczyliśmy nasze 5-letnie bliźniaki

Nauczyliśmy nasze 5-letnie bliźniaki samodzielnie robić tosty. Wrzucają chleb do tostera i wyjmują go kiedy wyskoczy. Smarują masłem i nakładają ser, szynkę albo drzem wedle uznania (nierzadko wszystko naraz). Od kiedy nabyły nową sprawność ciągle jedzą tosty. Wczoraj wieczorem skończył się chleb więc wyciągnęły sobie po bułce z zamrażalki i wrzucili je do tostera. Po jakimś czasie poczułam smród i pobiegłam zobaczyć co się dzieje. Dzieciaki zamiast pieczywa wyciągnęły placki ziemniaczane z sardynkami na ostro. Boję się, że do końca życia każdy tost będzie dla mnie teraz pachniał rybą.




REKLAMA

Moja współlokatorka ma nowego faceta. Od

Moja współlokatorka ma nowego faceta. Od samego początku nie przypadł mi do gustu - zachowywał się specyficznie, niby normalnie, ale jakoś tak mechanicznie. Kiedyś poprosiłam współlokatorkę, żeby obudziła mnie rano. Miałam projekt do dokończenia, a ona w przeciwieństwie do mnie jest rannym ptaszkiem. Punktualnie o godzinie 6.00 obudziło mnie lizania po twarzy... przez tego kolesia. Oboje mi jeszcze zrobili aferę, że przecież to nic takiego. Wyprowadziłam się jeszcze tego samego dnia.




REKLAMA

Ojciec ma jakieś problemy z plecami i

Ojciec ma jakieś problemy z plecami i poszedł do fizjoterapeuty, który przypisał mu ćwiczenia rozciągające. Staruszek wychodzi dwa razy dziennie do ogrodu (mieszkamy na parterze) i tam się rozciąga. Stęka przy tym, sapie niemiłosiernie, a czasem nawet krzyczy na całe osiedle. On nie widzi w tym problemu - ja za to wstydzę się za niego i za siebie.




REKLAMA

REKLAMA