Zwichnęłam nogę i z racji tego mam ją w - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zwichnęłam nogę i z racji tego mam ją w

Zwichnęłam nogę i z racji tego mam ją w gipsie i poruszam się o kulach. Musiałam załatwić sprawy na mieście. Wsiadłam do autobusu, zajęłam wolne miejsce i sobie jadę. Wsiada moher, nie było już wolnych miejsc, więc moher staje nade mną i sapie "Co za młodzież niewychowana, zrobią wszystko, żeby nie ustąpić miejsca, nawet sztuczny gips założą, byle tylko siedzieć na dupsku". Po tym kopnęła mnie mocno w chorą nogę aż skuliłam się z bólu. Baba na to "Ot, jak udaje, z takimi zdolnościami to do teatru". Nie mogłam jej nawet odpyskować, bo jestem niema, a nie sądzę, by rozumiała język migowy.




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA