Mój facet jest zapalonym graczem. Wraca z - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój facet jest zapalonym graczem. Wraca z

Mój facet jest zapalonym graczem. Wraca z pracy - gra, wstaje do pracy - gra, ma wolny weekend - gra. Pewnego dnia odeszły mi wody, zaczęły się bóle porodowe, zaczęłam go wołać o pomoc. Na co od odparł, że teraz nie może, bo ma rajd i mam poczekać godzinę albo dwie. Poszłam więc do sąsiada, zgięta w pól z bólu, prosić go, by mnie zawiózł do szpitala. Mój facet nawet nie zauważył, że wyszłam i zdziwił się, gdy po paru godzinach zadzwoniłam, by mu oznajmić, że urodziłam córkę. Myślał, że nadal czekam aż skończy grać i zawiezie mnie do szpitala... Potem zdziwił się jeszcze bardziej, gdy mu oznajmiłam, że z nami koniec i sama wychowam dziecko. Był wielce przekonany, że nie zrobił nic złego i przesadzam. Córka po urodzeniu nie oddychała i gdybym pojechała do szpitala choć minutę później, możliwe, że by nie przeżyła.




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA