Parę lat temu jechałem za ciężarówką wiozącą - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Parę lat temu jechałem za ciężarówką wiozącą

Parę lat temu jechałem za ciężarówką wiozącą drzewka choinkowe. Z naczepy spadło parę drzewek, z czego dwa prosto na moją przednią szybę. Kierowca ciężarówki nawet nie zwolnił, ale za to z vana za mną wybiegł koleś. Obczaił choinki, wybrał najładniejszą, wrzucił na pakę i odjechał. Nawet nie sprawdził czy coś mi się stało.




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA