Dowiedziałem się od koleżanki, że jeśli - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dowiedziałem się od koleżanki, że jeśli

Dowiedziałem się od koleżanki, że jeśli chcę się oświadczyć mojej dziewczynie, to powinienem kupić jak najdroższy pierścionek, żeby pokazać ile jest dla mnie warta. Potwierdzenie tej teorii znalazłem jeszcze na wielu forach dyskusyjnych i wcześniej też sporo czytałem historyjek, gdzie kobieta była zawiedziona tanim pierścionkiem. Zatem niewiele się zastanawiałem i postanowiłem uszczęsliwić moją ukochaną, uzbierałem część kwoty, resztę pożyczyłem od kumpla i kupiłem pierścionek za pięć tysięcy. Oświadczyny skończyły się pomyślnie, nic tylko się cieszyć. Niezupełnie. Po paru dniach narzeczona spytała, ile dałem za pierścionek, więc jej powiedziałem. Zrobiła mi awanturę, bo według niej mogłem sobie darować, ledwo nas stać na jedzenie i opłacenie mieszkania, a ja mam jakieś fanaberie w postaci pierścionka i spokojnie mogłem kupić taki za 300zł. Nie odzywa się do mnie od trzech dni.




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA