Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się

Mam syna w gimnazjum. Dziś dowiedziałam się, że został pobity przez kilku "kolegów"z klasy. Za co? Nauczyciel uzupełniał jakiś dziennik i pytał każdego o miejsce urodzenia. Zgodnie z prawdą mój syn podał nazwę pewnego miasta w Turcji. Nie umknęło to uwadze innych, więc opowiedział całą historię (ja i mąż jesteśmy Polakami, po prostu będąc w ciąży pojechałam z mężem na wakacje, niestety doszło do małych komplikacji, i musiałam zostać w Turcji aż do rozwiązania, bo podróż powrotna była w moim stanie niemożliwa). Oberwało mu się za bycie "brudasem, ciapakiem, zagrożeniem dla czystości rasowej Europy oraz terrorystą i niszczycielem naszej kultury". Dodam, że syn jest niebieskookim blondynem.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Powiedziałam mojej mamie, że po latach

Powiedziałam mojej mamie, że po latach akceptowania zdrad mojego męża mam dosyć i zdecydowałam się na rozwód. Jedyną obawą mojej rodzicielki jest to, że mój już niedługo ex-mąż nie będzie chciał utrzymywać kontaktu z resztą rodziny.




REKLAMA

Opiekowałam się 10-letnim Szymonem. Kiedy

Opiekowałam się 10-letnim Szymonem. Kiedy przyszła pora na drzemkę jego siostrzyczki, on nie chciał jej pozwolić, bo chciał kontynuować z nią zabawę. Byłam nieugięta - przynajmniej do czasu, aż przywalił mi garnkiem w głowę i straciłam przytomność. Chwilę później do przytomności przywróciła mnie matka dzieciaków, która akurat wróciła z zakupów. Zwolniła mnie "bo zamiast pilnować jej pociech śpię sobie w najlepsze"... Ta jasne, a że na środku kuchni i w kałuży krwi to już bez znaczenia. Życzę jej powodzenia w znalezieniu kogoś kto wytrzyma z tymi rozwydrzonymi bachorami!




REKLAMA

REKLAMA