Mój współlokator "pożyczył"sobie mojego - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój współlokator "pożyczył"sobie mojego

Mój współlokator "pożyczył"sobie mojego laptopa służbowego - oczywiście bez pytania. Wystarczyło mu paręnaście minut żeby nieświadomie zainstalować jakiegoś trojana, który zaszyfrował mi wszystkie dokumenty, w tym pracę magisterską, nad którą pracuję od paru miesięcy. Teraz muszę zapłacić 500zł "okupu"żeby dostać hasło do odszyfrowania wszystkiego. Współlokator oczywiście nie poczuwa się do winy i twierdzi, że wirusa musiałem mieć wcześniej bo "on niczego szczególnego nie robił"...




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Powiedziałam mojej mamie, że po latach

Powiedziałam mojej mamie, że po latach akceptowania zdrad mojego męża mam dosyć i zdecydowałam się na rozwód. Jedyną obawą mojej rodzicielki jest to, że mój już niedługo ex-mąż nie będzie chciał utrzymywać kontaktu z resztą rodziny.




REKLAMA

Opiekowałam się 10-letnim Szymonem. Kiedy

Opiekowałam się 10-letnim Szymonem. Kiedy przyszła pora na drzemkę jego siostrzyczki, on nie chciał jej pozwolić, bo chciał kontynuować z nią zabawę. Byłam nieugięta - przynajmniej do czasu, aż przywalił mi garnkiem w głowę i straciłam przytomność. Chwilę później do przytomności przywróciła mnie matka dzieciaków, która akurat wróciła z zakupów. Zwolniła mnie "bo zamiast pilnować jej pociech śpię sobie w najlepsze"... Ta jasne, a że na środku kuchni i w kałuży krwi to już bez znaczenia. Życzę jej powodzenia w znalezieniu kogoś kto wytrzyma z tymi rozwydrzonymi bachorami!




REKLAMA

REKLAMA