Wracałem z kosza z kumplami. Torba na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wracałem z kosza z kumplami. Torba na

Wracałem z kosza z kumplami. Torba na ramieniu i słuchawki na uszach. Nagle poczułem szarpnięcie za torbę i odruchowo szarpnąłem mocno w drugą stronę bo wydawało mi się, że to nieudana próba kradzieży. Winna okazała się mała dziewczynka na rowerze, która niechcący zahaczyła mnie kierownicą. Moja próba "obrony przed złodziejem"spowodowała, że się wywróciła i złamała sobie rękę.




REKLAMA

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem samochód zastępczy. Mają tam taki burdel, że nie odnotowali tego w systemie i po paru dniach auto zostało zgłoszone jako skradzione. Jechałem na podpisanie umowy z klientem. Miałem mieć z tego gigantyczną prowizję... Miałem bo nie dojechałem... Zatrzymała mnie policja i zanim udało się wszystko odkręcić klient już się obraził na dobre. Słyszałem, że poszedł do konkurencji.




REKLAMA

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem nazbierał grzybów o dziwnej nazwie papieraki, właśnie je gotuje dla mnie na romantyczną kolację, a smród jest taki na całe mieszkanie i klatkę, że mam dość!




REKLAMA

REKLAMA