Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej

Dziesiąta rocznica ślubu. Po romantycznej kolacji poszliśmy na spacer po starówce miasta. Atmosfera była wręcz błoga, a my wspominaliśmy dawne czasy. W pewnym momencie podbiegła do nas wystrzałowa dziewczyna i wykrzyczała "Przysięgałeś, że jesteś wdowcem. Jak ja mogłam być taka naiwna!"i uciekła. Tłumaczyłem żonie, że albo dziewczyna miała problemy psychiczne, albo wyjątkowo głupkowate poczucie humoru bo ja jej nigdy wcześniej nie widziałem. Po godzinnej awanturze, w końcu odpuściła, ale od tamtej pory (4 miesiące) mam wrażenie, że bardzo mocno mnie kontroluje i nieustannie jest spięta. Za każdym razem jak próbuję z nią o tym pogadać ucina rozmowę.




REKLAMA

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem samochód zastępczy. Mają tam taki burdel, że nie odnotowali tego w systemie i po paru dniach auto zostało zgłoszone jako skradzione. Jechałem na podpisanie umowy z klientem. Miałem mieć z tego gigantyczną prowizję... Miałem bo nie dojechałem... Zatrzymała mnie policja i zanim udało się wszystko odkręcić klient już się obraził na dobre. Słyszałem, że poszedł do konkurencji.




REKLAMA

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem nazbierał grzybów o dziwnej nazwie papieraki, właśnie je gotuje dla mnie na romantyczną kolację, a smród jest taki na całe mieszkanie i klatkę, że mam dość!




REKLAMA

REKLAMA