Nasz 5-letni synek popłakał się przy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nasz 5-letni synek popłakał się przy

Nasz 5-letni synek popłakał się przy rozpakowywaniu prezentów świątecznych. W kółko powtarzał: "Czy to dlatego, że nie mamy komina?". Wpadł w takim stanie, że nie mogliśmy się z nim dogadać. Dopiero kiedy się uspokoił zapytał pełnym zdaniem: "Czy Mikołaj przyniósł mi takie beznadziejne prezenty dlatego, że nie mamy komina?"




REKLAMA

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem samochód zastępczy. Mają tam taki burdel, że nie odnotowali tego w systemie i po paru dniach auto zostało zgłoszone jako skradzione. Jechałem na podpisanie umowy z klientem. Miałem mieć z tego gigantyczną prowizję... Miałem bo nie dojechałem... Zatrzymała mnie policja i zanim udało się wszystko odkręcić klient już się obraził na dobre. Słyszałem, że poszedł do konkurencji.




REKLAMA

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem nazbierał grzybów o dziwnej nazwie papieraki, właśnie je gotuje dla mnie na romantyczną kolację, a smród jest taki na całe mieszkanie i klatkę, że mam dość!




REKLAMA

REKLAMA