W tłusty czwartek szef poprosił mnie o odbiór - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W tłusty czwartek szef poprosił mnie o odbiór

W tłusty czwartek szef poprosił mnie o odbiór pączków ze swojej ulubionej cukierni. Zamówił 50 pączków dla naszego niewielkiego biura. Wychodziłam z cukierni z wielką siatką w ręce. Podbiegło do mnie dwóch chłopaków, wykrzyczało "Czas na dietę!"i uciekli rechocząc. Parę osób to obserwowało z rozbawieniem i nikt mi nie pomógł. Najgorsze jest jednak to, że mam sporo ciałka i większość pracowników uważa, że wymyśliłam sobie historyjkę, żeby przez parę dni móc zajadać się pączkami.




REKLAMA

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem samochód zastępczy. Mają tam taki burdel, że nie odnotowali tego w systemie i po paru dniach auto zostało zgłoszone jako skradzione. Jechałem na podpisanie umowy z klientem. Miałem mieć z tego gigantyczną prowizję... Miałem bo nie dojechałem... Zatrzymała mnie policja i zanim udało się wszystko odkręcić klient już się obraził na dobre. Słyszałem, że poszedł do konkurencji.




REKLAMA

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem nazbierał grzybów o dziwnej nazwie papieraki, właśnie je gotuje dla mnie na romantyczną kolację, a smród jest taki na całe mieszkanie i klatkę, że mam dość!




REKLAMA

REKLAMA