Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę.

Przydzielono mi na dwa tygodnie praktykantkę. Żona pół żartem pół serio zapytała czy ma się czego bać. Że pewnie trafiła mi się fajna laska. Ja zgodnie z prawdą przyznałem, że chciałbym ale trafiła mi się mała, gruba i do tego wyjątkowo mało sympatyczna dziewczyna. W poniedziałek auto mi nie odpaliło i do pracy zawiozła mnie żona. Przywitała nas moja nowa praktykanta - długonosa, wyjątkowej urody dziewczyna. Tamta się wycofała i przysłali nową w zastępstwie, ale żona za nic na świecie nie chce mi uwierzyć i jest na mnie śmiertelnie obrażona!




REKLAMA

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem

Musiałem oddać auto do naprawy i dostałem samochód zastępczy. Mają tam taki burdel, że nie odnotowali tego w systemie i po paru dniach auto zostało zgłoszone jako skradzione. Jechałem na podpisanie umowy z klientem. Miałem mieć z tego gigantyczną prowizję... Miałem bo nie dojechałem... Zatrzymała mnie policja i zanim udało się wszystko odkręcić klient już się obraził na dobre. Słyszałem, że poszedł do konkurencji.




REKLAMA

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem

Mój mąż po pijanemu w lasku za osiedlem nazbierał grzybów o dziwnej nazwie papieraki, właśnie je gotuje dla mnie na romantyczną kolację, a smród jest taki na całe mieszkanie i klatkę, że mam dość!




REKLAMA

REKLAMA