Spotkałem się z kumplem i zauważyłem, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Spotkałem się z kumplem i zauważyłem,

Spotkałem się z kumplem i zauważyłem, ze ma beznadziejny humor. Przyznał się, że rzuciła go dziewczyna. Pomyślałem sobie, że nie dziwne, że ma taki nastrój i chciałem powiedzieć, że to naprawdę do d*py, ale jakimś cudem wyszło mi: "Nie dziwię się, jesteś naprawdę do d*py!"




REKLAMA

Na studiach pracowałam na infolinii dużego

Na studiach pracowałam na infolinii dużego banku. Praca bardzo monotonna, ale godziny pracy były bardzo elastyczne i dzięki temu mogłam studiować dziennie. Zrezygnowałam kiedy na koniec egzaminu ustnego wypaliłam automatycznie wyuczoną w banku formułkę: "To ja dziękuję za telefon do nas!".



Zastanawiam się nad rzuceniem pracy.

Zastanawiam się nad rzuceniem pracy. W biurze stałem się obiektem kpin od kiedy zatrudniono nową koleżankę - bardzo hojnie obdarzoną przez naturę. Wszyscy przywitali się z nią normalnie tylko ja wypaliłem "Cycki, to znaczy Piersi, to znaczy CZEŚĆ!".




REKLAMA

REKLAMA