Miałam bardzo ciężki tydzień i dzisiaj - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Miałam bardzo ciężki tydzień i dzisiaj

Miałam bardzo ciężki tydzień i dzisiaj po pracy usiadłam na chwilę na kanapie... i od razu zapadłam w drzemkę. Ze snu wyrwał mnie 2 letni synek okrzykiem: "Patrz mamo, kolory!!!". W ręku trzymał mazak permanentny, umazał sobie ręce, twarz, ubrania i co gorsze większość sprzętów i szafek w kuchni. Młody miał przy tym wyraźnie niesamowity ubaw, a ja nie mam pojęcia skąd on wytrzasnął ten piekielny mazak (oczywiście nie zdradzi mi tego za żadne skarby) i boję się, że niedługo zrobi to ponownie, tylko innym kolorem.




REKLAMA

Na studiach pracowałam na infolinii dużego

Na studiach pracowałam na infolinii dużego banku. Praca bardzo monotonna, ale godziny pracy były bardzo elastyczne i dzięki temu mogłam studiować dziennie. Zrezygnowałam kiedy na koniec egzaminu ustnego wypaliłam automatycznie wyuczoną w banku formułkę: "To ja dziękuję za telefon do nas!".



Zastanawiam się nad rzuceniem pracy.

Zastanawiam się nad rzuceniem pracy. W biurze stałem się obiektem kpin od kiedy zatrudniono nową koleżankę - bardzo hojnie obdarzoną przez naturę. Wszyscy przywitali się z nią normalnie tylko ja wypaliłem "Cycki, to znaczy Piersi, to znaczy CZEŚĆ!".




REKLAMA

REKLAMA