Mieszkam "kątem"u siostry, tyrałam na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mieszkam "kątem"u siostry, tyrałam na

Mieszkam "kątem"u siostry, tyrałam na umowie na czas określony w sklepie kosmetycznym w centrum handlowym. Kilka dni temu siostra poprosiła mnie o kupienie testu ciążowego. Kupiłam po sąsiedzku w centrum. Plotka poszła... Kolejnej umowy nie będę już miała bo: "nie będziesz się rozmnażała na moim ZUSie, ja tam swoje wiem"




REKLAMA

Na studiach pracowałam na infolinii dużego

Na studiach pracowałam na infolinii dużego banku. Praca bardzo monotonna, ale godziny pracy były bardzo elastyczne i dzięki temu mogłam studiować dziennie. Zrezygnowałam kiedy na koniec egzaminu ustnego wypaliłam automatycznie wyuczoną w banku formułkę: "To ja dziękuję za telefon do nas!".



Zastanawiam się nad rzuceniem pracy.

Zastanawiam się nad rzuceniem pracy. W biurze stałem się obiektem kpin od kiedy zatrudniono nową koleżankę - bardzo hojnie obdarzoną przez naturę. Wszyscy przywitali się z nią normalnie tylko ja wypaliłem "Cycki, to znaczy Piersi, to znaczy CZEŚĆ!".




REKLAMA

REKLAMA