Zaznaczam, że nie mam wizjera w drzwiach - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zaznaczam, że nie mam wizjera w drzwiach

Zaznaczam, że nie mam wizjera w drzwiach. Pewna wizyty czekałam na kolegę i chciałam go wystraszyć otwierając mu drzwi w pokrwawionym farbą kitlu i z tasakiem do kurczaka w ręce. Usłyszawszy pukanie otworzyłam z impetem drzwi z okrzykiem '' Oddaj nerkę''. Okazało się, że za drzwiami stoi mężczyzna sprzedający jajka. Jego miny nie zapomnę nigdy.




REKLAMA

Zabrałam swojego psa na kontrolę do

Zabrałam swojego psa na kontrolę do weterynarza. Przystojny doktor zbadał psa i stwierdził, że ma bardzo sporą nadwagę po czym zlustrował mnie krytycznie wzrokiem i zapytał czy wiem, że nasi podopieczni najczęściej przyjmują wzorce zachowań i zwyczaje jedzeniowe po nas?




REKLAMA

Dzień przed dniem kobiet w pracy przywitał

Dzień przed dniem kobiet w pracy przywitał mnie ogromny bukiet kwiatów i czekoladki. Pomyślałam, że to od mojego chłopaka. Akurat był w delegacji, ale wiedział, że następnego dnia mam wolne. Rozpromieniona przeczytałam załączona karteczkę z krótką wiadomością: "Przepraszam, że przespałam się z Twoim chłopakiem".




REKLAMA

REKLAMA