Gdy rozpocząłem pracę w sklepie komputerowym - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Gdy rozpocząłem pracę w sklepie komputerowym

Gdy rozpocząłem pracę w sklepie komputerowym w 2005 roku, dzwoniło do nas wielu klientów i często odbierałem telefon. Po jakimś tygodniu pracy standardowa formułka tak wbiła mi się w głowę, że dzwoniący w domu telefon odebrałem ze słowami: "Dzień dobry, salon komputerowy Vobis przy ulicy Poznańskiej, Jan Kowalski, słucham?"




REKLAMA

Nie możemy z mężem zajść w ciążę i byłam

Nie możemy z mężem zajść w ciążę i byłam dzisiaj na konsultacji u lekarza. Czekając w poczekalni słyszałam jak młoda dziewczyna wybucha w gabinecie płaczem, bo ona nie chce bliźniaków. Nie jest na to gotowa... "i nie wyobraża sobie 18 miesięcznej ciąży". Życie bywa przewrotne. Nam od 2 lat nie udaje się zajść, a takie ameby umysłowe od razu mają podwójne szczęście!




REKLAMA

Próbujemy nauczyć naszego 3 latka podstaw

Próbujemy nauczyć naszego 3 latka podstaw kultury. Za każdym razem kiedy coś chce, ale mówi rozkazującym tonem ignoruję jego prośby albo podpowiadam, że przydałoby się jakieś magiczne słowo. Dzisiaj odruchowo tak zareagowałam na dość niemiło rzucone polecenie ze strony szefa. Kiedy powiedziałam "a magiczne słówko?"on spojrzał na mnie zdziwiony i odpowiedział pytaniem "bezrobocie?".




REKLAMA

REKLAMA