Po wielu zmianach i poprawkach kolejnych - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Po wielu zmianach i poprawkach kolejnych

Po wielu zmianach i poprawkach kolejnych rozdziałów moja praca magisterska była bliska akceptacji w całości przez moją promotorkę. Dzisiaj rano, kiedy szłam na uczelnię, pewien złośliwy jamnik w czerwonej obroży zaatakował moje nogi, a ja w odruchu samoobrony uderzyłam go torebką. Po południu miałam spotkanie w gabinecie mojej promotorki. Obok jej biurka siedział TEN jamnik, a pani profesor powiedziała, że temat mojej pracy magisterskiej jest nieodpowiedni, diagnoza niewłaściwa, a praca niewystarczająca nawet na poziom licencjatu...




REKLAMA

Byłam na kontroli u swojej dentystki. Po

Byłam na kontroli u swojej dentystki. Po dokładnym obejrzeniu mojego uzębienia spojrzała na mnie i powiedziała "Ktoś tu chyba nie odmawiał sobie słodyczy od naszego ostatniego spotkania?". Przestraszyłam się, że mam tyle dziur, ale ona mnie uspokoiła, że zęby mam w dobrym stanie. Chodziło jej o dodatkowe kilogramy.




REKLAMA

Zaczęłam dzisiaj pracę w nowej firmie. Pech

Zaczęłam dzisiaj pracę w nowej firmie. Pech chciał, że od razu zaczęłam od zaspania, ale cudem udało mi się zdążyć na czas. Ludzie dziwnie mi się przyglądali przez cały poranek, ale pomyślałam sobie, że dawno nie zatrudnili nikogo nowego, więc pewnie po prostu są ciekawi. Dopiero po dwóch godzinach kiedy poszłam do łazienki dotarło do mnie, że malowałam się w takim pośpiechu, że nałożyłam makijaż tylko na jedno oko.




REKLAMA

REKLAMA