Pewnego dnia poszłam do ginekologa. Miałam - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Pewnego dnia poszłam do ginekologa. Miałam

Pewnego dnia poszłam do ginekologa. Miałam wtedy 19 lat i pewne problemy zdrowotne. No i lekarz mnie bada... a mnie skręcało strasznie w jelitach. To się zaczęło w kilka sekund. Myślę, że go przeproszę na chwilkę. Bada mnie... sami wiecie jak wygląda badanie u ginekologa. On w rękawiczkach, ja rozkraczona. A tu taki... pierdzioch. Z rzadkim ..no wiecie z czym. Pomyślałam, że to jakiś zły sen... Ubrudziłam mu rękę. Nie mówiąc o fotelu i podłodze. Młody, przystojny lekarz kazał mi sie ubrać i posprzątać po sobie z niesmakiem na twarzy. Na koniec powiedział: "Ale mnie pani załatwiła". Myślałam, że się spalę ze wstydu.




REKLAMA

Zabrałam swojego psa na kontrolę do

Zabrałam swojego psa na kontrolę do weterynarza. Przystojny doktor zbadał psa i stwierdził, że ma bardzo sporą nadwagę po czym zlustrował mnie krytycznie wzrokiem i zapytał czy wiem, że nasi podopieczni najczęściej przyjmują wzorce zachowań i zwyczaje jedzeniowe po nas?




REKLAMA

Dzień przed dniem kobiet w pracy przywitał

Dzień przed dniem kobiet w pracy przywitał mnie ogromny bukiet kwiatów i czekoladki. Pomyślałam, że to od mojego chłopaka. Akurat był w delegacji, ale wiedział, że następnego dnia mam wolne. Rozpromieniona przeczytałam załączona karteczkę z krótką wiadomością: "Przepraszam, że przespałam się z Twoim chłopakiem".




REKLAMA

REKLAMA