Pewnego dnia poszłam do ginekologa. Miałam - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Pewnego dnia poszłam do ginekologa. Miałam

Pewnego dnia poszłam do ginekologa. Miałam wtedy 19 lat i pewne problemy zdrowotne. No i lekarz mnie bada... a mnie skręcało strasznie w jelitach. To się zaczęło w kilka sekund. Myślę, że go przeproszę na chwilkę. Bada mnie... sami wiecie jak wygląda badanie u ginekologa. On w rękawiczkach, ja rozkraczona. A tu taki... pierdzioch. Z rzadkim ..no wiecie z czym. Pomyślałam, że to jakiś zły sen... Ubrudziłam mu rękę. Nie mówiąc o fotelu i podłodze. Młody, przystojny lekarz kazał mi sie ubrać i posprzątać po sobie z niesmakiem na twarzy. Na koniec powiedział: "Ale mnie pani załatwiła". Myślałam, że się spalę ze wstydu.




REKLAMA

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu muzycznym. Będąc niedaleko sceny poczułam, że coś co zjadłam wcześniej robi mi kompletną rewolucję w brzuchu i jeśli szybko nie dotrę do toalety to będzie dramat. Chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął mi torować drogę w tłumie. Jakaś pijana laska myślała, że robimy pociąg i chwyciła mnie za rękę... i tak dołączały się kolejne osoby. Takim oto sposobem do ToiToi'a odprowadziło mnie wężyk jakichś parudziesięciu osób!




REKLAMA

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni.

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Sala wypchana po brzegi, a koło mnie akurat było wolne miejsce. Podeszła do mnie niesamowicie ładna studentka, która od początku wpadła mi w oko, i zapytała czy miejsce jest wolne. Z szerokim uśmiechem przytaknąłem. Położyła tam płaszcz i torebkę i poszła do przodu usiąść koło koleżanki.




REKLAMA

REKLAMA