W mojej rodzinie wszyscy pracują w sektorze - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W mojej rodzinie wszyscy pracują w sektorze

W mojej rodzinie wszyscy pracują w sektorze handlowym. Mój ojciec 10 lat temu otworzył firmę sprzedającą podzespoły do maszyn górniczych. Ja, jako młody handlowiec, pracowałem w firmie sektora FMCG (produkty, które szybko schodzą). Prosiłem, żeby ojciec zatrudnił mnie u siebie. Nigdy się na to nie zgodził, bo uważał to za kumoterstwo, nie zwracając uwagi na to, że połowa mojej rodziny pracuje u niego. Chciałem zmienić pracę, ponieważ miałem naprawdę dobre wyniki, a prowizja z tego była dla mnie niezadowalająca. Puściłem więc "wici"w branży, że oddam połowę prowizji przez 3 miesiące za załatwienie pracy w jakimś bardziej opłacalnym sektorze. Dowiedział się o tym mój ojciec. Dzisiaj oddaje mu 3. "połówkę"mojej prowizji.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc nadal chodzę do pracy, bo lubię przebywać wśród ludzi. Dzisiaj do sklepu, w którym pracuję przyszedł starszy pan i na pytanie czy mogę mu jakoś pomóc spojrzał na mnie jak na wariatkę i powiedział: "O ja pierd*le dziecko drogie, pomóż lepiej sobie. Czy Ty nie widzisz jaka Ty jesteś k*rwa gruba?!". I to starsi ludzi narzekają na tą "dzisiejszą młodzież"?




REKLAMA

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie należy do lekkich, a pracuję z podopiecznymi, którzy mają demencję. Pewnego dnia wszedłem do pokoju rezydentki. Zamiast niej, zastałem tam rezydenta, który użył fotela, jak toalety, podtarł się gazetą i wszystko co znajdowało się w bobliżu, wysmarował fekaliami. Niewiele myśĺąc złapałem za klamkę, by wyjść z pokoju...Tak, klamka też była SOCZYŚCIE wysmarowana. Chyba wszyscy na oddziale słyszeli mój krzyk.




REKLAMA

REKLAMA