W mojej rodzinie wszyscy pracują w sektorze - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W mojej rodzinie wszyscy pracują w sektorze

W mojej rodzinie wszyscy pracują w sektorze handlowym. Mój ojciec 10 lat temu otworzył firmę sprzedającą podzespoły do maszyn górniczych. Ja, jako młody handlowiec, pracowałem w firmie sektora FMCG (produkty, które szybko schodzą). Prosiłem, żeby ojciec zatrudnił mnie u siebie. Nigdy się na to nie zgodził, bo uważał to za kumoterstwo, nie zwracając uwagi na to, że połowa mojej rodziny pracuje u niego. Chciałem zmienić pracę, ponieważ miałem naprawdę dobre wyniki, a prowizja z tego była dla mnie niezadowalająca. Puściłem więc "wici"w branży, że oddam połowę prowizji przez 3 miesiące za załatwienie pracy w jakimś bardziej opłacalnym sektorze. Dowiedział się o tym mój ojciec. Dzisiaj oddaje mu 3. "połówkę"mojej prowizji.




REKLAMA

Znalazłem dzisiaj na przystanku banknot 500

Znalazłem dzisiaj na przystanku banknot 500 złotowy. Na początku myślałem, że to podróba bo nie miałem nawet pojęcia, że takowy istnieje, ale szybkie sprawdzenie w internecie i wiedziałem, że to mój szczęśliwy dzień. Wsiadłem do niesamowicie zatłoczonego autobusu, ale nawet to mi nie było w stanie popsuć humoru. Wysiadam na swoim przystanku, wkładam rękę do kieszeni, a tam nie ma portfela. Po drodze zostałem okradziony.




REKLAMA

Świadkowa i zarazem najlepsza przyjaciółka

Świadkowa i zarazem najlepsza przyjaciółka mojego przyszłego męża zorganizowała mu striptiz na wieczorze kawalerskim. Przez zorganizowała mam na myśli, że sama się rozebrała wykonując przed nim i jego kolegami erotyczny taniec.




REKLAMA

REKLAMA