Nie robiłem żadnych planów w związku z - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nie robiłem żadnych planów w związku z

Nie robiłem żadnych planów w związku z sylwestrem, bo miałem go spędzić razem ze swoją dziewczyną w domu. Niestety o 16:00 zadzwonił do niej telefon. Powiedziała, że dzwoniła szefowa, błagając ją żeby przyszła na noc do pracy, bo jej koleżanka ma wysoką gorączkę. Nie byliśmy zbytnio zadowoleni, no ale czasami tak bywa. Ja spędziłem noc samotnie w domu, a moja dziewczyna pojechała do pracy. Dziś spotkałem się z kuzynem, który zaczął wypytywać mnie jak było na imprezie. Nie bardzo wiedziałem o co mu chodzi. Okazało się, że widział moją dziewczynę wchodzącą o 18:00 do jakiegoś lokalu i założył, że ja też tam jestem.




REKLAMA

Regularnie docinamy sobie z koleżanką z

Regularnie docinamy sobie z koleżanką z pracy. Znamy się jak łyse konie, od prawie 30 lat i to docinanie to taka nasza forma prymitywnej rozrywki. Ostatnio na cel wzięliśmy swoje podbródki i akurat kiedy koleżanka nabijała się z mojego weszła nasza nowa przełożona - babka ze sporą nadwagą. Spojrzała na mnie i powiedziała, że faktycznie mam zabawny podbródek. Nie spodziewałam się ataku z jej strony i odruchowo odparowałam: "Przynajmniej mam tylko jeden!".




REKLAMA

Na wyjściu ze sklepu nasza 2 letnia córka

Na wyjściu ze sklepu nasza 2 letnia córka zaczęła krzyczeć: "Mamo czemu nie zapłaciłaś za rzeczy?!". Parę osób spojrzało w naszą stronę, w tym dwie sąsiadki z osiedla. Podbiegła do nas ochrona, więc zainteresowanie rosło. Szybko wyjaśniłam córce i wszystkim gapiom, że tylko mierzyłam, a za to płacić nie trzeba. Sama z siebie pokazałam również, że nic nie wyniosłam. Sąsiadeczki rozpłynęły się do tego czasu w powietrzu i teraz po osiedlu krążą ploty, że jestem kleptomanką.




REKLAMA

REKLAMA