Jakiś czas temu czekając na pociąg byłem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jakiś czas temu czekając na pociąg byłem

Jakiś czas temu czekając na pociąg byłem świadkiem niemalże tragedii. Jakiś facet (na oko ok. 40 lat) szedł lekko wstawiony po peronie, aż nagle zatoczył się, spadł z niego i uderzył głową o szyny. Pociąg już się zbliżał, a obok było tylko kilka starszych osób i matka z dzieckiem. Niewiele myśląc rzuciłem wszystko co miałem w rękach, zeskoczyłem na tory i przeciągnąłem nieprzytomnego faceta na drugą stronę, praktycznie w ostatnim momencie, bo zaraz nadjechał pociąg, oddzielając mnie i niedoszłą ofiarę od peronu. Gdy z powrotem się tam dostałem, ludzie podziękowali za to co zrobiłem i byli mi wdzięczni. No, może poza jedną osobą, która korzystając z zamieszania postanowiła ukraść pozostawione przeze mnie torby z zakupami i plecak z laptopem...




REKLAMA

Znalazłem dzisiaj na przystanku banknot 500

Znalazłem dzisiaj na przystanku banknot 500 złotowy. Na początku myślałem, że to podróba bo nie miałem nawet pojęcia, że takowy istnieje, ale szybkie sprawdzenie w internecie i wiedziałem, że to mój szczęśliwy dzień. Wsiadłem do niesamowicie zatłoczonego autobusu, ale nawet to mi nie było w stanie popsuć humoru. Wysiadam na swoim przystanku, wkładam rękę do kieszeni, a tam nie ma portfela. Po drodze zostałem okradziony.




REKLAMA

Świadkowa i zarazem najlepsza przyjaciółka

Świadkowa i zarazem najlepsza przyjaciółka mojego przyszłego męża zorganizowała mu striptiz na wieczorze kawalerskim. Przez zorganizowała mam na myśli, że sama się rozebrała wykonując przed nim i jego kolegami erotyczny taniec.




REKLAMA

REKLAMA