Mam sąsiadkę Zosię. Zosia często - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mam sąsiadkę Zosię. Zosia często

Mam sąsiadkę Zosię. Zosia często narzeka,zazwyczaj na wszystko i wszystkich. Któregoś dnia zapytała, czy moje dzieci pomogą jej w wielkich porządkach. Miały pakować niepotrzebne rzeczy do worków i powyrzucać do śmieci. Niechętnie, po namowach, dzieciaki poszły skuszone kasą. Na drugi dzień po sprzątaniu cale blokowisko usłyszało wielki ryk i wyzwiska.To Zosia ...Okazało się ,że dzieci popakowały z szafy ciuchy metodą "jak leci"i na śmietnik. Zapytane, czemu tak zrobiły, odpowiedziały, że ta pani mówiła, że ma same szmaty i nie ma się w co ubrać. Jeszcze nigdy takiej akcji nie było, bo była wojna z "nurkami"pod śmietnikiem...o łupy z szafy Zosi ...




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc nadal chodzę do pracy, bo lubię przebywać wśród ludzi. Dzisiaj do sklepu, w którym pracuję przyszedł starszy pan i na pytanie czy mogę mu jakoś pomóc spojrzał na mnie jak na wariatkę i powiedział: "O ja pierd*le dziecko drogie, pomóż lepiej sobie. Czy Ty nie widzisz jaka Ty jesteś k*rwa gruba?!". I to starsi ludzi narzekają na tą "dzisiejszą młodzież"?




REKLAMA

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie należy do lekkich, a pracuję z podopiecznymi, którzy mają demencję. Pewnego dnia wszedłem do pokoju rezydentki. Zamiast niej, zastałem tam rezydenta, który użył fotela, jak toalety, podtarł się gazetą i wszystko co znajdowało się w bobliżu, wysmarował fekaliami. Niewiele myśĺąc złapałem za klamkę, by wyjść z pokoju...Tak, klamka też była SOCZYŚCIE wysmarowana. Chyba wszyscy na oddziale słyszeli mój krzyk.




REKLAMA

REKLAMA