Mam sąsiadkę Zosię. Zosia często - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mam sąsiadkę Zosię. Zosia często

Mam sąsiadkę Zosię. Zosia często narzeka,zazwyczaj na wszystko i wszystkich. Któregoś dnia zapytała, czy moje dzieci pomogą jej w wielkich porządkach. Miały pakować niepotrzebne rzeczy do worków i powyrzucać do śmieci. Niechętnie, po namowach, dzieciaki poszły skuszone kasą. Na drugi dzień po sprzątaniu cale blokowisko usłyszało wielki ryk i wyzwiska.To Zosia ...Okazało się ,że dzieci popakowały z szafy ciuchy metodą "jak leci"i na śmietnik. Zapytane, czemu tak zrobiły, odpowiedziały, że ta pani mówiła, że ma same szmaty i nie ma się w co ubrać. Jeszcze nigdy takiej akcji nie było, bo była wojna z "nurkami"pod śmietnikiem...o łupy z szafy Zosi ...




REKLAMA

Mój mąż zaprosił kumpli na wieczór horrorów.

Mój mąż zaprosił kumpli na wieczór horrorów. Siedzieli i coraz bardziej upojeni napojami wyskokowymi oglądali kolejne hity. Nie wzięliśmy pod uwagę, że warto byłoby przenieść nasze papugi z domu na taką imprezę. Dźwięki, którymi nas raczą w środku nocy od paru dni są nie do opisania. Za każdym razem jestem bliska zawału.




REKLAMA

Nasz 14-letni syn zachowywał się jak szlachcic

Nasz 14-letni syn zachowywał się jak szlachcic, więc wzięliśmy się z żoną ostro za temperowanie jego zapędów. Żeby dostać kieszonkowe musi pilnować porządku w swoim pokoju , raz w miesiącu ugotować obiad dla wszystkich i raz na dwa tygodnie sprząta łazienkę. Początki były trudne, ale w zeszłym miesiącu sam z siebie zaproponował, że zrobi pranie. Parę razy robił to pod nadzorem, a później pozwoliliśmy mu już robić samemu. Wczoraj chciał zrobić nam niespodziankę i uprać również nasze rzeczy. Bardzo miły gest, szkoda tylko, że zamiast płynu do płukania przez pomyłkę wlał wybielacz.




REKLAMA

REKLAMA