Ostatnio chłopak poprosił mnie, abym zrobiła - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Ostatnio chłopak poprosił mnie, abym zrobiła

Ostatnio chłopak poprosił mnie, abym zrobiła mu zadanie z polskiego. Składało się ono z 10-ciu poleceń, przy czym każde było tak obszerne że można było z nich zrobić osobne wypracowania. Przy 8. poleceniu, wyczerpana wieloma stronami zapełnionymi tekstem i zdenerwowana, nie wytrzymałam i napisałam: "Wybacz, ale tyle materiału na jedno zadanie, to zdrowa przesada, więc na tym kończę, a Twojej kochanej Pani chyba przydałoby się porządne bzykanie w domu, bo wygląda na to, że wyżywa się na was w szkole". Byłam święcie przekonana, że chłopak zadanie przepisze do zeszytu, tymczasem okazało się, że tego typu prace wysyłają drogą elektroniczną, a on nawet nie raczył rzucić okiem na moje wypociny tylko przesłał plik dalej...




REKLAMA

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki.

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki. Mieszkam sama więc stwierdziłam, że to włamywacz i ukryłam się za drzwiami z wielką patelnią (akurat była na wierzchu). Mój chłopak urwał się z pracy wcześniej i chciał mi zrobić niespodziankę, ale ja zaskoczyłam go chyba bardziej. Nabiłam mu również bardzo okazałe limo.




REKLAMA

Korzystając z toalety w centrum handlowym

Korzystając z toalety w centrum handlowym puściłam potwornie głośnego bąka, spotęgowanego jeszcze przez muszlę. Za drzwiami rozległo się płakanie małej dziewczynki i krzyki: "Obiecałaś, że nie ma się czego bać!". Po wyjściu z kabiny matka spojrzała na mnie z wielkim wyrzutem, ale nie dziwię się jej bo obawiam się, że dziecko będzie się bało toalet publicznych przez następnych parę lat.




REKLAMA

REKLAMA