Historia pełen autentyk. Akcja dzieje się - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Historia pełen autentyk. Akcja dzieje się

Historia pełen autentyk. Akcja dzieje się w jednym z miast śląskiej aglomeracji. Jak co roku panowała grypa żołądkowa. Jedna znajoma (nauczycielka) chorowała i po ok. 3 dniach poczuła się lepiej. Postanowiła z mężem i dzieckiem pojechać na zakupy, gdyż w lodówce pusto. Brzuch nie bolał, ale towarzyszyły jej gazy. W supermarkecie kolejka przy kasie, w końcu kasowanie, znajomą mieliło w brzuchu i nie mogła już wytrzymać, szybko wrzuciła wszystko do wózka i wysłała męża, żeby zapakował to do auta, sama szybko zapłaciła i pędem pognała do samochodu. Przed marketem widzi swój samochód, wbiega, siada i puszcza soczystego bąka. Kierowca się odwraca, mówi "dzień dobry"i okazuje się, że to obcy facet. Znajoma szybko wybiegła, odnalazła swoją rodzinę i pogoniła męża, żeby szybko jechał do domu. Zakupy w domu rozpakowane, dzwonek do drzwi, pojawia się wspomniany kierowca i mówi: "Pana żona wybiegła z mojego samochodu z takim pośpiechem, że zapomniała torebki z dokumentami. Proszę ją pozdrowić."




REKLAMA

Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel

Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel zadzwonił, że miał wypadek i nie da rady. Założyłam więc jego przebranie i postanowiłam sama wystąpić w jego roli - pirata. Niektóre dzieci były na przedstawieniu już kolejny raz i zaczęły protestować, że nie jestem piratem bo jestem dziewczyną. Mała dziewczynka stanęła w mojej obronie i powiedziała, że przecież wyglądam jak pirat i mam żółte zęby jak prawdziwy pirat. Ten argument przekonał resztę niedowiarków i rozbawił rodziców, większość do łez.




REKLAMA

Stałem w popołudniowym korku. Ciepło na

Stałem w popołudniowym korku. Ciepło na dworze więc otworzyłem sobie okno na oścież. Jakiś szalony gołąb postanowił zrobić sobie skrót przez moje auto, tylko że ja miałem otwarte tylko jedno okno. Zanim udało mi się otworzyć drugie (to wcale nie jest takie łatwe ze spanikowanym ptakiem miotającym się po całym aucie) zarakał mnie i całe wnętrze.




REKLAMA

REKLAMA