Dwa lata temu złamałam palec. Niestety - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dwa lata temu złamałam palec. Niestety

Dwa lata temu złamałam palec. Niestety ból promieniował na całą dłoń i nie mogłam wyprostować palcy. Gdy jeszcze nie wiedziałam, że palec był złamany, czekałam na tatę, żeby mnie zawiózł do szpitala. W tym czasie przyszedł do mnie mój wujek. Niestety nie mogłam przyjąć innej pozycji, niż ze zgiętą w łokciu ręką i dłonią wyciągniętą do przodu. Wujek pomyślał, że chcę się przywitać.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc nadal chodzę do pracy, bo lubię przebywać wśród ludzi. Dzisiaj do sklepu, w którym pracuję przyszedł starszy pan i na pytanie czy mogę mu jakoś pomóc spojrzał na mnie jak na wariatkę i powiedział: "O ja pierd*le dziecko drogie, pomóż lepiej sobie. Czy Ty nie widzisz jaka Ty jesteś k*rwa gruba?!". I to starsi ludzi narzekają na tą "dzisiejszą młodzież"?




REKLAMA

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie należy do lekkich, a pracuję z podopiecznymi, którzy mają demencję. Pewnego dnia wszedłem do pokoju rezydentki. Zamiast niej, zastałem tam rezydenta, który użył fotela, jak toalety, podtarł się gazetą i wszystko co znajdowało się w bobliżu, wysmarował fekaliami. Niewiele myśĺąc złapałem za klamkę, by wyjść z pokoju...Tak, klamka też była SOCZYŚCIE wysmarowana. Chyba wszyscy na oddziale słyszeli mój krzyk.




REKLAMA

REKLAMA