Hemoroidy to uciążliwa sprawa. Kto się - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Hemoroidy to uciążliwa sprawa. Kto się

Hemoroidy to uciążliwa sprawa. Kto się leczył, ten wie. Mnie również dotyczył ten problem. Pewnego razu, wracając wieczorem do domu, poczułem nieodpartą potrzebę wytarcia tyłka chusteczką. Czmychnąłem więc do pobliskiego parku. Było ciemno, wszystko słabo widoczne. Stanąłem w miejscu, wyciągnąłem chusteczki. Bardzo powoli i dokładnie rozejrzałem się, upewniając, się, że nikogo nie ma w pobliżu. Rozpiąłem pasek i rozluźniając spodnie, wytarłem tyłek, spojrzałem na chusteczkę, wyrzuciłem ją. Wziąłem drugą i wszystko powtórzyłem. Głęboki wydech, ufff i zdecydowana ulga na twarzy. Jakież było moje zdziwienie, gdy zauważyłem może 10 metrów ode mnie siedzącą na ławce parę, która w szoku, bez słowa obserwowała całe zajście. Bez najmniejszego grymasu na twarzy odszedłem, nie mogąc przestać się śmiać przez najbliższą godzinę.




REKLAMA

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki.

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki. Mieszkam sama więc stwierdziłam, że to włamywacz i ukryłam się za drzwiami z wielką patelnią (akurat była na wierzchu). Mój chłopak urwał się z pracy wcześniej i chciał mi zrobić niespodziankę, ale ja zaskoczyłam go chyba bardziej. Nabiłam mu również bardzo okazałe limo.




REKLAMA

Korzystając z toalety w centrum handlowym

Korzystając z toalety w centrum handlowym puściłam potwornie głośnego bąka, spotęgowanego jeszcze przez muszlę. Za drzwiami rozległo się płakanie małej dziewczynki i krzyki: "Obiecałaś, że nie ma się czego bać!". Po wyjściu z kabiny matka spojrzała na mnie z wielkim wyrzutem, ale nie dziwię się jej bo obawiam się, że dziecko będzie się bało toalet publicznych przez następnych parę lat.




REKLAMA

REKLAMA