Dwa lata temu zorganizowaliśmy sobie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dwa lata temu zorganizowaliśmy sobie

Dwa lata temu zorganizowaliśmy sobie walentynki w gronie samotnych serc. Po zakończeniu spokojnie doczłapałam do samochodu. Już w drodze do niego zachciało mi się siku jednak stwierdziłam, że do domku dam radę dojechać (sroga zima i 30km...). Noo niestety po przejechaniu większej połowy drogi tak mi się już chciało, że nie dałam rady prowadzić a tu non stop miasto... Wypatrzyłam sobie dróżkę, którą uważałam, za mało uczęszczaną. Zaparkowałam tak aby auto zastawiło mnie od głównej drogi, ściągnęłam spodnie i kucnełam. W tym momencie nade mną zapaliła się lampa a droga okazała się główną i baaardzo uczęszczaną... Nie mogłam przestać, więc dokończyłam siedząc na progu samochodu, wciągnęłam się na rękach do środka i dopiero tam ubrałam. W tym momencie podszedł do mnie koleś, popukał w okienko i śmiejąc się, stwierdził, że jak żyje to takiej gigantki nie widział....




REKLAMA

Mieszkam na dwunastym piętrze wieżowca.

Mieszkam na dwunastym piętrze wieżowca. Wracam dzisiaj z pracy, a nad windą wyświetla się komunikat o awarii. Kondycję mam przeciętną, ale jak trzeba to trzeba. Koło dziesiątego piętra zaczęłam podpierać się o drabinkę ręką, którą trzymałam klucze. Gdy zmieniałam uchwyt, klucze wyśliznęły mi się z ręki i poleciały na samiutki dół. W mieszkaniu nikogo nie było, więc jedyna opcja to iść po nie i wrócić. To prawdziwy cud, że nie dostałam ataku serca, wchodząc tam drugi raz.




REKLAMA

Leżałam w szpitalu na zapalenie płuc, już

Leżałam w szpitalu na zapalenie płuc, już pod koniec hospitalizacji miałam mieć prześwietlenie nerek a wieczorem dzień przed badaniem czekała mnie... lewatywa. Po owym nieprzyjemnym zabiegu musiałam chwilę poleżeć na kozetce i dopiero mogłam się udać do toalety, no więc leże już tak chyba z minutę i nagle zebrało mi się na potężne kichnięcie. Już nie miałam z czym iść do wc.




REKLAMA

REKLAMA