Jechałem dzisiaj do babci autobusem. Na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jechałem dzisiaj do babci autobusem. Na

Jechałem dzisiaj do babci autobusem. Na jednym z przystanków wsiadła, tak też mi się zdawało, moja znajoma. Stanęła ona obok miejsca, w którym siedzę, lecz tyłem do mnie. Jakoż, że nie chciało mi się wstawać to złapałem rzekomą koleżankę za pupę aby się odwróciła do mnie. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że obca Pani nie była moją koleżanką. Dostałem w twarz, a miny innych pasażerów - bezcenne.




REKLAMA

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki.

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki. Mieszkam sama więc stwierdziłam, że to włamywacz i ukryłam się za drzwiami z wielką patelnią (akurat była na wierzchu). Mój chłopak urwał się z pracy wcześniej i chciał mi zrobić niespodziankę, ale ja zaskoczyłam go chyba bardziej. Nabiłam mu również bardzo okazałe limo.




REKLAMA

Korzystając z toalety w centrum handlowym

Korzystając z toalety w centrum handlowym puściłam potwornie głośnego bąka, spotęgowanego jeszcze przez muszlę. Za drzwiami rozległo się płakanie małej dziewczynki i krzyki: "Obiecałaś, że nie ma się czego bać!". Po wyjściu z kabiny matka spojrzała na mnie z wielkim wyrzutem, ale nie dziwię się jej bo obawiam się, że dziecko będzie się bało toalet publicznych przez następnych parę lat.




REKLAMA

REKLAMA