Kupiłem niedawno "nowy"samochód. Niedługo - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Kupiłem niedawno "nowy"samochód. Niedługo

Kupiłem niedawno "nowy"samochód. Niedługo po tym pojechałem nim do rodziny, gdzie grzecznie stał na parkingu. Pech chciał, że jakiś ćwok przejeżdżając obok ulicą wpadł w poślizg i uderzył prosto w moje auto. Siła uderzenia była na tyle duża, że moja furka przekręciła się dość znacznie, zatrzymując dopiero na innych samochodach. Efekt jest taki, że po niecałych dwóch miesiącach jazdy nowym autem, stoi ono unieruchomione, w innym mieście. Nie wiadomo kiedy zostanie naprawione... a jak by tego było mało - ktoś przylepił mi na szybie "karnego qtasa"za krzywo stojący pojazd.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Całe święta spędziliśmy bez prądu przez

Całe święta spędziliśmy bez prądu przez błąd w systemie komputerowym dostawcy. Nie przywrócą nam prądu jeśli nie zapłacimy zaległych 4000 złotych z 2008 roku. To, że budynek został wybudowany w 2013 roku niczego ich zdaniem nie zmienia.




REKLAMA

Po rozstaniu z moją dziewczyną jestem taki

Po rozstaniu z moją dziewczyną jestem taki "wygłodniały", że stanął mi dzisiaj w pracy kiedy zdejmowałem ciuchy z manekina, podczas zmiany ekspozycji sklepowej. Jakby tego było mało jakaś starsza Pani to zauważyła i poszła na skargę do mojego szefa. Nigdy w życiu nie byłem taki zażenowany.




REKLAMA

REKLAMA