Dziś jechałem sobie autobusem gdy nagle - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dziś jechałem sobie autobusem gdy nagle

Dziś jechałem sobie autobusem gdy nagle weszła grupka 6-8 dresów. Przez pierwsze 15 siedzieli na drugim końcu autobusu lecz później zaczęli się zbliżać. Bałem się, że podejdą, zabiorą gdzieś gdzie jest pusto i coś mi zrobią. Podeszli do mnie i spytali się czy mam ognia. Powiedziałem, że mam i dałem jednemu z nich zapalniczkę. Chwile ze mną pogadali o tym gdzie jadę itp. Ale po jakimś czasie pożegnali się i wyszli. Gdy wysiadłem z autobusu i chciałem zobaczyć godzinę to okazało się, że nie mam już telefonu, portfela, gdzie miałem 1500zł i drogiej zapalniczki.




REKLAMA

Byłem z kumplami na meczu koszykówki.

Byłem z kumplami na meczu koszykówki. W przerwie tańczyły czirliderki i jeden z kumpli zaczął w niewybrednych słowach komentować ich wdzięki. Nagle dziadek siedzący rząd przede mną wstał i oblał mnie lodowatym napojem bo jedna z nich okazała się być jego wnuczką.




REKLAMA

Od niedawna pracuje u nas w biurze nowa

Od niedawna pracuje u nas w biurze nowa dziewczyna. Dzisiaj dowiedziała się, że mieszkamy niedaleko siebie i zaproponowała, że mnie podrzuci po robocie do domu. Miała zawalone siedzenie pasażera, więc siadłam z tyłu. Zatrzymała ją policja za przepaloną żarówkę, ale nie dostała mandatu a policjant zaczął z nią flirtować i próbować wyciągnąć od niej numer. Był taki napalony, że nie zwrócił na mnie nawet uwagi. W czym problem? Tym policjantem był mój mąż!




REKLAMA

REKLAMA