Jestem posiadaczką seicento, na którego - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jestem posiadaczką seicento, na którego

Jestem posiadaczką seicento, na którego wszyscy w mojej rodzinie mówią "mały". Tak ktoś nazwał i sentymentalnie zostało. Jako, że zrobiło się ciepło wczoraj mój narzeczony przyjechał i postanowił umyć mi autko. Podczas mycia zadzwonił jego kolega, z zamiarem wyciągnięcia mojego lubego na jakieś piwko. Na pytanie "co robisz"mój narzeczony odpowiedział "myję sobie małego".




REKLAMA

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo

Od jakiegoś czasu opiekuję się dorywczo dzieciakiem sąsiadów. Wczoraj wieczorem nie chcieli mi zapłacić bo Weronika była przeziębiona i przespała 3 godziny, które z nią siedziałam. Zdaniem rodziców mogłam robić co chciałam, więc to się nie może kwalifikować jako praca.




REKLAMA

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie

Mój dziadek jest już dosyć stary (prawie 90 lat) i cierpi na alzheimera. Do domu starości w jakim stacjonuje przychodzą co jakiś czas gimnazjaliści. Po ich ostatniej wizycie zostaliśmy wezwani aby stawić się w sprawie dziadka, bo rzekomo usiłował się zabić. Co się stało? Dziadka znaleziono z plastikowym nożykiem próbującego wdziugać go sobie w rękę. Jak się dziadzio tłumaczył? Powiedział tylko, że chciał zwrócić uwagę na swoją egzystencje i namówili go do tego jego "ziomki". Chyba nie świadczy to dobrze o współczesnej młodzieży...




REKLAMA

REKLAMA