Wchodząc do domu zalany w trupa po ciężkiej - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wchodząc do domu zalany w trupa po ciężkiej

Wchodząc do domu zalany w trupa po ciężkiej imprezie nagle poczułem, że robi mi się nie dobrze, nie zważając na zabłocone buty ruszyłem biegłem do łazienki. Biegnąc przez kuchnie poślizgnąłem się odruchowo łapiąc się czego popadnie, tłukąc tym samym stos brudnych talerzy. Dodatkowo, nie zdążając do łazienki zwymiotowałem na podłogę. Rodzice by mi to wybaczyli gdyby nie to, że wszedłem do sąsiada, mieszkanie obok.




REKLAMA

Rozglądam się za nową pracą. Dopiero co

Rozglądam się za nową pracą. Dopiero co trafił do nas do biura kumpel z czasów studenckich, więc wiedziałem, że ma świeże CV. Poprosiłem go o podesłanie, żebym miał na czym się wzorować. Przez omyłkę wysłałem do dwóch firm jego CV zamiast mojego. Obie zaprosiły go na rozmowę. Swoje wysłałem do paru innych firm - ani jedna się nie odezwała. Za miesiąc kumpel zaczyna nową pracę, którą niechcący mu "załatwiłem"i będzie zarabiał dwa razy tyle co u nas.




REKLAMA

Moi nowi sąsiedzi robili wczoraj parapetówę.

Moi nowi sąsiedzi robili wczoraj parapetówę. Część towarzystwa wyszła na fajeczkę i wracając pomylili mieszkania. Mój facet wyszedł na spacer z psem i nie zamknął drzwi na klucz. Nie wiem kto bardziej się zdziwił 5-6 facetów, do których dotarło, że to nie to mieszkanie, czy ja - wychodząca nago z łazienki po kąpieli.




REKLAMA

REKLAMA