Dziś w szkole złamałem sobie rękę na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dziś w szkole złamałem sobie rękę na

Dziś w szkole złamałem sobie rękę na w-fie. Zgłaszam nauczycielowi, co się stało, ten twierdzi, że udaję, by się z lekcji zwolnić. Zignorowałem go. Przy próbie zadzwonienia po któregoś z rodziców zabrał mi komórkę. Po wizycie w szpitalu okazało się, że zamiast mieć w gipsie rękę 1 miesiąc będę miał 3. Dodatkowo nauczyciel pytany przez rodziców dlaczego nie chciał zadzwonić do nich stwierdził, że SAM MÓWIŁEM, ŻE NIC MI NIE JET!




REKLAMA

Rozglądam się za nową pracą. Dopiero co

Rozglądam się za nową pracą. Dopiero co trafił do nas do biura kumpel z czasów studenckich, więc wiedziałem, że ma świeże CV. Poprosiłem go o podesłanie, żebym miał na czym się wzorować. Przez omyłkę wysłałem do dwóch firm jego CV zamiast mojego. Obie zaprosiły go na rozmowę. Swoje wysłałem do paru innych firm - ani jedna się nie odezwała. Za miesiąc kumpel zaczyna nową pracę, którą niechcący mu "załatwiłem"i będzie zarabiał dwa razy tyle co u nas.




REKLAMA

Moi nowi sąsiedzi robili wczoraj parapetówę.

Moi nowi sąsiedzi robili wczoraj parapetówę. Część towarzystwa wyszła na fajeczkę i wracając pomylili mieszkania. Mój facet wyszedł na spacer z psem i nie zamknął drzwi na klucz. Nie wiem kto bardziej się zdziwił 5-6 facetów, do których dotarło, że to nie to mieszkanie, czy ja - wychodząca nago z łazienki po kąpieli.




REKLAMA

REKLAMA