Dzisiaj czekając po wyjściu z pracy na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dzisiaj czekając po wyjściu z pracy na

Dzisiaj czekając po wyjściu z pracy na męża trochę się nastałam. Zadzwonił do mnie, że po drodze był wypadek, ale droga jest już przejezdna. Nareszcie podjechał. Usiadłam na tylnym fotelu i zaczęłam opowiadać o całym swoim dniu w pracy. Omal nie umarłam, kiedy z fotela kierowcy doszło pytanie: "A kim pani właściwie jest?"Okazało się, że wsiadłam do nie tego samochodu, lecz identycznego jak samochód męża.




REKLAMA

Mieszkam w akademiku. Pojawiły się u nas

Mieszkam w akademiku. Pojawiły się u nas karaluchy, ale moim podstawowym problemem jest mój współlokator. Warunki akademikowe sprawiły, że wyrobiłem sobie naprawdę silny sen, bo inaczej nigdy bym nie dał rady spać. Współlokator postanowił sprawdzić ile karaluchów musi mi położyć na twarzy żebym się obudził. Okazuje się, że SIEDEM! Wszystko to nagrał na komórce i obawiam się, że do końca studiów wszyscy już będą do mnie mówić Karaluch.




REKLAMA

Moja dziewczyna jest wielką fanką kotów,

Moja dziewczyna jest wielką fanką kotów, a ja ich po prostu nie znoszę. Zęby unikać niepotrzebnych dyskusji już na początku związku skłamałem i powiedziałem, że uwielbiam koty ale niestety mam na nie straszne uczulenie. Wracam wczoraj z pracy, a tu na kanapie siedzi sobie hipoalergiczny kot syberyjski za miliony monet i zachwycona dziewczyna, która zaczęła mnie zapewniać, że to jest kot stworzony dla alergików.




REKLAMA

REKLAMA