Wylądowaliśmy kiedyś w Birmingham i chciałem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wylądowaliśmy kiedyś w Birmingham i chciałem

Wylądowaliśmy kiedyś w Birmingham i chciałem się dowiedzieć, czy da się po okolicy stopem jeździć. No to najlepiej kogoś spytać. Taksówkarze są zazwyczaj ogarnięci, to podchodzę do trzech takich i zaczynam nawijać. Jeno, że mi się coś poebao, to zamiast "hitch-hiking"spytałem:
'Excuse me, do you know, if we can hijacking somewhere over there?' czy jakoś tak...
('Przepraszam, nie wiecie, czy możemy gdzieś tu dokonać porwania/uprowadzenia?')
Tak, wszyscy taksówkarze byli Arabami.
Tak, zdarzenie miało miejsce zaraz koło lotniska.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc nadal chodzę do pracy, bo lubię przebywać wśród ludzi. Dzisiaj do sklepu, w którym pracuję przyszedł starszy pan i na pytanie czy mogę mu jakoś pomóc spojrzał na mnie jak na wariatkę i powiedział: "O ja pierd*le dziecko drogie, pomóż lepiej sobie. Czy Ty nie widzisz jaka Ty jesteś k*rwa gruba?!". I to starsi ludzi narzekają na tą "dzisiejszą młodzież"?




REKLAMA

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie należy do lekkich, a pracuję z podopiecznymi, którzy mają demencję. Pewnego dnia wszedłem do pokoju rezydentki. Zamiast niej, zastałem tam rezydenta, który użył fotela, jak toalety, podtarł się gazetą i wszystko co znajdowało się w bobliżu, wysmarował fekaliami. Niewiele myśĺąc złapałem za klamkę, by wyjść z pokoju...Tak, klamka też była SOCZYŚCIE wysmarowana. Chyba wszyscy na oddziale słyszeli mój krzyk.




REKLAMA

REKLAMA