Byłem z niewielką grupą z Polski na - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byłem z niewielką grupą z Polski na

Byłem z niewielką grupą z Polski na międzynarodowym obozie we Francji. Jednym z punktów programu było spotkanie z pewną ważną osobistością, odpowiednikiem naszego wojewody. Przed wejściem na salę, gdzie miało być to spotkanie, francuscy organizatorzy zwrócili się ze specjalną prośbą do polskiej grupy, abyśmy po wejściu do sali trzymali się prawej strony pomieszczenia. Okazało się, że po drugiej stronie ustawione były przekąski do konsumpcji po spotkaniu...




REKLAMA

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem

Byłem na zakupach w markecie agd. Szukałem miniaturowej lodówki do mieszkania szykowanego na wynajem i przy jednej akurat stał bardzo niski chłopak (karzeł) zasłaniając częściowo plakietkę z cenę. Wychyliłem się raz w jedną, raz w drugą stronę i wtedy dostałem niespodziewany cios w klejnoty. Karzeł purpurowy ze złości zaczął wykrzykiwać, że mam się przestać z niego chamsko nabijać. Nie dość, że nic złego nie zrobiłem, zupełnie bezpodstawnie dostałem w jajka, to jeszcze ochrona poprosiła mnie o wyjście ze sklepu.



Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż

Facet mnie zostawił dla innej. To było tuż po studiach, więc wróciłam szukać pracy do swojego miasta rodzinnego. Poznałam tu świetnego gościa i przez kolejne dwa lata świetnie nam się układało. Dopóki ukochany nie pojechał na konferencję, gdzie zdradził mnie z TĄ SAMĄ typiarą, przez którą rozpadł się mój poprzedni związek.




REKLAMA

REKLAMA