Pewnego dnia mój mąż razem z teściem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Pewnego dnia mój mąż razem z teściem

Pewnego dnia mój mąż razem z teściem zabrali w wózku naszą roczną córkę na spacer. Była to niedziela przed obiadem więc udali sie do ogródka piwnego. Gdy zadzwoniłam do męża, że obiad gotowy zjawił się po 10 minutach. Owszem wrócił, ale zapomniał zabrać córki, która została w wózku w ogródku piwnym.




REKLAMA

Moja narzeczona w bardzo oryginalny sposób

Moja narzeczona w bardzo oryginalny sposób poinformowała mnie o tym, że będziemy rodzicami. Upiekła ciasto bezowe, a pozytywny test ciążowy ukryła w moim kawałku. Pomijam fakt, że włożyła do ciasta coś na co wcześniej sikała. Tak uwielbiam bezy, że wgryzłem się łapczywie... i ułamałem ząb. Widzielibyście minę dentysty kiedy odpowiedziałem mu na pytanie na czym tak paskudnie połamałem ząb!




REKLAMA

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon mi zapikał, więc go wyciągnąłem żeby sprawdzić czy to coś ważnego i wtedy bardzo blisko mnie przejechał rowerzysta. Zahaczył mnie lekko i komórka wyleciała mi z ręki. Nic jej się nie stało bo miała miękkie lądowanie, wpadła prosto w psią kupę.




REKLAMA

REKLAMA