W firmę której pracuję jest jedna bardzo - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W firmę której pracuję jest jedna bardzo

W firmę której pracuję jest jedna bardzo fajna reguła. Przy wymianie floty samochodów służbowych osoba która najlepiej traktowała swoją służbówkę może sama wybrać sobie markę,model itp. W konkretnym przedziale cenowym i dostaje 10% zysku za sprzedany stary samochód. Zaczynając pracę dostałem nowy samochód o którego dbałem bardziej niż o moje dzieci ( Podłe ale szczere ) Co rok po zimie sam płaciłem za polerkę, jeździłem spokojnie i ekonomicznie. Moje auto było faworytem w tym konkursie, gdyby nie fakt, że na tydzień przed wyborem nowej floty jakiś fi*t z magazynu z zacnym impetem wpierniczył w moje mondeo wózkiem widłowym.




REKLAMA

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki.

Obudziły mnie z drzemki podejrzane dźwięki. Mieszkam sama więc stwierdziłam, że to włamywacz i ukryłam się za drzwiami z wielką patelnią (akurat była na wierzchu). Mój chłopak urwał się z pracy wcześniej i chciał mi zrobić niespodziankę, ale ja zaskoczyłam go chyba bardziej. Nabiłam mu również bardzo okazałe limo.




REKLAMA

Korzystając z toalety w centrum handlowym

Korzystając z toalety w centrum handlowym puściłam potwornie głośnego bąka, spotęgowanego jeszcze przez muszlę. Za drzwiami rozległo się płakanie małej dziewczynki i krzyki: "Obiecałaś, że nie ma się czego bać!". Po wyjściu z kabiny matka spojrzała na mnie z wielkim wyrzutem, ale nie dziwię się jej bo obawiam się, że dziecko będzie się bało toalet publicznych przez następnych parę lat.




REKLAMA

REKLAMA