W firmę której pracuję jest jedna bardzo - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W firmę której pracuję jest jedna bardzo

W firmę której pracuję jest jedna bardzo fajna reguła. Przy wymianie floty samochodów służbowych osoba która najlepiej traktowała swoją służbówkę może sama wybrać sobie markę,model itp. W konkretnym przedziale cenowym i dostaje 10% zysku za sprzedany stary samochód. Zaczynając pracę dostałem nowy samochód o którego dbałem bardziej niż o moje dzieci ( Podłe ale szczere ) Co rok po zimie sam płaciłem za polerkę, jeździłem spokojnie i ekonomicznie. Moje auto było faworytem w tym konkursie, gdyby nie fakt, że na tydzień przed wyborem nowej floty jakiś fi*t z magazynu z zacnym impetem wpierniczył w moje mondeo wózkiem widłowym.




REKLAMA

Szukaliśmy z narzeczonym ozdób i akcesoriów

Szukaliśmy z narzeczonym ozdób i akcesoriów do nowego mieszkania i trochę się posprzeczaliśmy. Czekając na windę każde z nas zatopiło się w myślach. Przyjechała winda, wsiadłam i odruchowo chwyciłam ukochanego za rękę. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że coś jest nie tak - trzymałam za rękę starszego pana, któremu najwyraźniej bardzo to odpowiadało. Mój facet stał z drugiej strony i przyglądał się całej sytuacji z głupim uśmiechem przylepionym do twarzy.




REKLAMA

Pracuję w sklepie. Podszedł do mnie dzisiaj

Pracuję w sklepie. Podszedł do mnie dzisiaj młody chłopak i zapytał co to za muzyka akurat leci bo bardzo mu się podoba. Szczerze zdumiona, zgodnie z prawdą, powiedziałam mu, że nie mamy nawet głośników w sklepie. Chłopak pomacał się po uszach, wyjął słuchawki i zrobił się w moment czerwony. Ja mu niezbyt pomogłam parskając niekontrolowanym śmiechem.




REKLAMA

REKLAMA